Dla tych, co jeszcze nie znają tej formy mojej pracy- prowadzę też sesje na odległość. Polegają one na tym samym co praca w gabinecie, ale Ty jesteś w swojej bezpiecznej przestrzeni, a ja w tym czasie łączę się z Twoim obszarem..bo wszytko jest falą i nie musisz być blisko, aby uruchomić proces.

Nie jest to praca zdalna, jak może się nasuwać skojarzenie w aktualnych czasach, a praca na polu energetycznym.Towarzyszy mi zwykle ogień , szałwia, lub palo santo,a i często kot jako wsparcie 🙂 Na zakończenie sesji wyciągam dla Ciebie 3 karty(nie jest to tarot), które są ze mną od dawna i używam ich do wyłowienia tego, co może kryć się na polu nieświadomym. Z pozoru trywialna czynność, przekształca się w lunetę do podświadomości. Wyciągam je pod Ciebie, wynikają one z pola podświadomego i mogą dać przekaz Twojej duszy, do dalszej zmiany. Nie trzeba ich interpretować i rozumieć, a raczej traktować jako symbol i dać im działać.